głos w afryce

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

głos w afryce

Pisanie  Admin on Pią Sty 25, 2013 6:41 pm

Interwencje francuska w Mali nazwalbym mniejszym zlem nie dodajac takich skomplikowanych teorii ideologicznych. Jest to odprysk obalenia plk Kadafiego w Libii i uwolnienia wielkiej ilosci w miare nowoczesnej bronii do okolicznych grup opozycyjnych. Konflikty interesow sa w tamtym regionie realne i interwencja po stronie jednej frakcji niczego nie zmieni.Nie ma się co silić na lewicowe tłumaczenie interwencji w Mali i jakieś wygibasy myślowe w rodzaju „Hollande jako pies łańcuchowy kapitalizmu”. Rzeczywistość jest bowiem taka, że jeśli Mali nie pomogą Francuzi, to z ofertą zgłosili się już Chińczycy, o czym – półgębkiem, ale jednak – pisał w zeszłym tygodniu Asian Times. Na Afrykę chińską nie ma zgody nawet w …samej Afryce, tym bardziej, że państwa, które wzięły chińskie kredyty poznały co to jest PRAWDZIWY kolonializm w stylu początkowych lat XIX wieku.
Francja ma dluga historie interwencji w swoich koloniach, chocby w Czadzie i Republice Srodkowoafrykanskiej. Czy Pan popiera rowniez akcje armii birmanskiej przeciwko secesjonistom islamskim, ktora niedawno potepial Pan za tlumienie demokracji?
Panie Redaktorze, argument, ze interwencje popiera USA lub Polska jest smieszny. Kiedys Polska poparla wojne agresywna w Iraku. Moze Polsce marza sie sny o koloniach, mocarstwowosci i jeszcze wiele innych rzeczy.

Admin
Admin

Liczba postów : 35
Join date : 25/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: głos w afryce

Pisanie  Admin on Pią Sty 25, 2013 6:42 pm

Chińczycy gromadzą rezerwy tego kruszcu, gdyż w przeciwieństwie do Europejczyków zdają sobie sprawę, że świat zachodni pieniądza fiducjarnego już wkrótce z hukiem runie. Gotowi są płacić za złoto więcej, niż zaniżająca ceny cosa nostra, wykupująca je od lat za bezcen. Złoto stanowi ostatnią przeszkodę do wprowadzenia globalnej tyranii, gwarantowanej, jeśli pieniądz FIAT (niech się stanie!) nie będzie miał potencjalnej alternatywy. Wtedy można zniewolić całą ludzkość, bowiem pieniądz fiducjarny oddaje władzę na świecie w ręce garstki uprzywilejowanych oszustów i złodziei, którzy sami dali sobie „prawo” kreacji pieniądza, a przez to zadłużania całych krajów w stopniu, który uniemożliwia im spłatę długów, czyli ich niewolenia. W preferowanej i usilnie forsowanej formie elektronicznej pieniądz będzie narzędziem kontroli społeczeństw, wystarczy zablokować komuś kartę kredytową, aby został wywłaszczony i wkrótce padł z głodu. Już się tak dzieje, np. w stosunku do przedsiębiorstw, które chce się wykończyć, choćby Amber Gold – blokuje się konta, i po firmie.
Złoto jest śmiertelnym wrogiem organizatorów całego przedsięwzięcia, dlatego usuwają je systematycznie z rynku, towarzyszy temu propaganda, że złoto nie jest pieniądzem. Większość banków centralnych ma dziś niewiele złota, choć figuruje ono w ich sprawozdaniach, a to dlatego, że wymyślono mechanizm wrogiego przejęcia za pomocą „wypożyczania” złota od banków, na śmieszy 1%, czyli bank centralny powiedzmy Niemiec przesyła swoje złoto do USA, i dostaje za to od handlarzy 1% jego wartości rocznie, ale złota fizycznie już nie ma, tylko bezwartościowy kwit. Handlarze to złoto sprzedają tym, którzy je wykupują, blokując wydobycie i zaniżając ceny. Kupują potem obligacje oprocentowane na kilka procent – czysty zysk, ale niemieckiego złota już nie mają. Mogą je odkupić, tylko cały patent jest pomyślany tak, żeby tego zrobić nie mogli, gdyż w punkcie kulminacyjnym złoto drożeje. Handlarz, który sprzedał wypożyczone złoto po 300$ za uncję, i zarobił kilka procent na obligacjach, nie odkupi go potem po 500$ czy 1500$ za uncję żeby oddać na żądanie właściciela, więc wygląda na to, że Niemcy wypożyczonego złota już nie mają i jeśli chcą teraz sprowadzić je z USA (zaledwie 20% w ciągu 7 lat, o więcej nie śmią nawet prosić) to o ile je w ogóle dostaną, co jest wątpliwe, lepiej żeby każdą sztabkę przepiłowali wzdłuż i w poprzek, żeby się upewnić, czy to aby na pewno złoto, a nie pozłacana stal, lub oblana ołowiem cegła. nie zauważa Pan przypadkiem, że i Pan powraca do przeszłości używając przestarzałego aparatu pojęciowego z epoki słusznie minionej. Neok.. Pan nie jest, ale wszystko ma swój początek i zaczyna się od małego. Myślę, że lepiej byłoby i dla komentarza i dla dyskusji gdyby przestał Pan stosować te wyświechtane metody analityczne bez takich słów jak „socjalizm”, „lewica”, „kolonializm” czy „świat zachodni”. To nie te czasy. Niestety jakiegoś nowoczesnego spojrzenia na sprawę nie udało mi się tutaj dostrzec.
Złoto Mali jest kolejnym przejęciem po złocie Tunezji, Libii, Egiptu, zaraz Syrii, potem Iranu. Oczywiście złoto złotem i program programem, ale nie zawadzi zarobić przy okazji kradnąc malijskie diamenty, ropę, uran itd.
A że żadnych oskarżeń nie słychać, to w tym już głowa właścicieli mainstreamu, działających w interesie tych od przejęcia oraz eliminacji złota.

Admin
Admin

Liczba postów : 35
Join date : 25/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: głos w afryce

Pisanie  Admin on Pią Sty 25, 2013 6:42 pm

Warto pamiętac o sposobie wyznaczenia granic w Afryce.Powstały,z woli kolonizatorów,państwa wieloetniczne ,wielokulturowe i wielowyznaniowe. Praktycznie nic nie spaja np północnego Mali z częścia południową.Podobnie w Sudanie,gdzie teoretycznie wydzielił się Sudan południowy..w stanie wojny z północnym.Północ Mali Sudanu,Nigru,Nigerii jest muzułmańska ..z bogactwami naturalnymi ..i niejawnym wsparciem finansowym państw Zatoki..iękne czasy nam nastały, zamiast otrzymywać informację, musimy się zastanawiać, co się tak właściwie na tym świecie dzieje. Nikt nie daje wyczerpujących odpowiedzi, ponieważ żadne, nawet globalne medium nie jest zainteresowane bezstronnym opisem świata i nie dajcie sobie wmówić, że wysyłanie reporterów z krwi i kości na miejsce wydarzeń jest zbyt kosztowne. Wszyscy w kółko pierniczą o islamistach i jakieś wymyślonej (przez kogo?) Al-Kaidzie, zagrażającej nam w wygodnym europejskim i amerykańskim życiu, ale już niekoniecznie jest to tym samym dla miejscowej ludności, pragnącej minimalnego choć ładu i bezpieczeństwa. Jak do tej pory, wszędzie gdzie wkraczała ta niby islamska zaraza, miejscowa ludność była masakrowana przez „demokratyczne” porządki, podziwiane z europejskich salonów politycznych.
Tłumaczenia francuskiej interwencji w Mali może łyknąć tylko kompletny debil, nie potrafiący czytać w jakimkolwiek języku.
Przytłumiony dżihad w Algeri ,organizowany w Somalii ,Mali,Nigrze..to próba radykalnej zmiany geopolitycznej ..z reperkusjami utraty pozycji politycznej i zwłaszcza ekonomicznej byłych państw kolonialnych a zwłaszcza dostępu do surowców strategicznych.
Mam nadzieję,że ponura groteska naszego udziału we francuskiej interwencji w Czadzie jest nie do powtórzenia..ale to tylko nadzieja..Znalezienie sposobu na wyrażenie ,jednak,solidarności europejskiej to niezła łamigłówka..

Admin
Admin

Liczba postów : 35
Join date : 25/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: głos w afryce

Pisanie  Admin on Pią Sty 25, 2013 6:44 pm

Dlaczego akurat piasek ? Dlatego, że wszystkie inne surowce znajdujące się w tym regionie świata już wymieniono: złoto, uran, ropa, metale ziem rzadkich, itp.
Zdaje mi się, że państwa Wspólnoty Ekonomicznej Afryki Zachodniej (czy jak to tam sie nazywa) same dopraszają się o obecność Francuzów i ich przyjaciół, a więc o zapowiadany przez Pana Redaktora powrót kolonializmu. Podczas gdy dawna metropolia oraz jej sojusznicy po swojemu organizują interwencję w Mali i w okolicach, przedstawiciele Wspólnoty Ekonomicznej obradująpoważnym traktowaniu przez zachodnich polityków wszelkiej maści zagrożenia islamizmem. Biorąc pod uwagę coraz bardziej oligarchiczny charakter zachodnich demokracji, mają powód do obaw. Wbrew wszechobecnej i nachalnej propagandzie, islamizm nie grozi bezpośrednio zachodnim społeczeństwom. Grozi dominacji politycznej, militarnej i gospodarczej Zachodu nad Azją i Afryką, czyli interesom rządzących elit. Dlatego napadło się na Irak i Afganistan, sankcjonuje Iran, morduje z dronów w Pakistanie, Afganistanie, Somalii i Jemenie, i interweniuje w Mali. Za te interesy pod trawnik idą setki tysięcy ludzi w „uszczęśliwianych” amerykańskimi bombami krajach i tysiące zachodnich żołnierzy.
@byk
wisi mi i powiewa, czy w Mali czy Afganistanie nie wolno słuchać Mozarta, tak długo jak mnie nikt nie zabrania. To jest problem dla miejscowych, nie dla Legii Cudzoziemskiej. Chyba, że jednak chodzi o złoto, uran, itp.

Admin
Admin

Liczba postów : 35
Join date : 25/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: głos w afryce

Pisanie  Admin on Nie Mar 03, 2013 6:52 pm

ościół nieustanie głosi prawdę nieustannie się z nią mijając i jej sprzeciwiając.
Kościół nieustannie głosi miłość codziennie, sumiennie i stanowczo się jej zapierając.
Ponadto, Kościół głosił, i głosi, takie setki, tysiące innych bzdur, większych, mniejszych, anegdotycznych, pociesznych i przerażających, że nic z tym innego zrobić się uczciwie nie da, jak zostawić całe to gmaszysko na ostateczne zmurszenie i zawalenie.
Niech się rozpadnie, na kościółki i sekty – bo na takie zapotrzebowanie zawsze będzie, póki człek człekiem, czyli zagubionym w świecie i sobie przedstawicielem homo sapiens jest.
Zresztą o czymś podobnym marzy B16, woląc wiernych twardo przy doktrynie stojących, niż rozbujanych, jak za JP2-go.
chciałoby się odczuwać sympatię do Benedykta. Coś w nim jest skromnego, niepysznego, jakaś refleksyjność wydaje się w nim kołatać. To wydaje się go różnić od poprzednika.
Ale cóż zrobić z kłamstwem tak obmierzłym na temat Piusa XII-go i zamiarze wniesienia go na ołtarze? Wg Benedykta, niesłychanie wprost się Pius zasłużył i ludzkości i Żydom w trakcie funkcjonowania III Rzeszy pod panowaniem hitlerowskiego wąsika. I więcej nie mógł, bo ponoć się obawiał, by niemieccy katolicy nie ucierpieli od Adolfa.
Czyżby?
4 dni (sic!) po zasiądnięciu na tronie papieskim(w 1939r.) , Pius XII wysłał do Hitlera następujący list:
„Na ręce Prześwietnego Herr Adolfa Hitlera… Na początku naszego pontyfikatu pragniemy zapewnić, że pozostajemy oddani duchowemu dobrobytowi narodu niemieckiego…w trakcie lat spędzonych przez Nas w Niemczech uczyniliśmy wszystko, co w naszej mocy, by wytworzyć harmonijne stosunki między Kościołem a Państwem. Obecnie…z dużo większą żarliwością będziemy modlić się o osiągnięcie tego celu. Niech dobrobyt narodu niemieckiego oraz postęp w każdej dziedzinie rozkwita i wydaje owoce, z Bożą pomocą.”
Zdaje się, że z Bożą pomocą, stało się to co się stało.
Kościół nie ma w zwyczaju wyjaśniać, jak to możliwe, że stało się to wszystko z Bożą pomocą. Natomiast codziennie głosi chwałę Bożą, nieskończoną miłość Boga do człowieka i jeszcze inne fajne rzeczy.
Pius XI podpisał z faszystą i zbrodniarzem Mussolinim traktaty laterańskie, w 1929 roku, dające papieżowi całkowity monopol w dziedzinie edukacji, małzeństwa,narodzin, śmierci, w zamian za poparcie dla Mussoliniego. Papież nazwał tego faszystę „człowiekiem zesłanym przez Opatrzność”. W tym samym czasie Kościoł szedł ręka w rękę z faszystami w Hiszpanii i Portugalii, a w Słowacji faszystowskim premierem został autentyczny ksiądz, Tiso.
Watykan podpisał też traktat z Hitlerem w 1933 roku. W zamian za podobne przywileje jak w przypadku Włoch, Kościół rozpoczął głęboką współpracę z nazistami. Od tej chwili księgi parafialne zostaly otwarte przez hitlerowcami, by mogli dokładnie sprawdzić kto jest Żydem, w jakim pokoleniu i z kim jest powinowaty. To było najdokładniejsze i najpełniejsze źródło informacji wykorzystane do wymordowania Żydów.
W urodziny Hitlera zaś, rok po roku, kardynał Berlina przekazywał mu uroczyste życzenia od biskupów i wiernych w Niemczech.
Czy mamy się dziwić, że 30% składu Waffen SS to byli katolicy?
Zapewne w Einsatzgruppen była ich podobna liczba.
Cóż począć z dobrotliwą miną Benedykta, z jego umiłowaniem lektur, bibliotek, spacerów po rodzinnym miasteczku, skoro całe to kościelne gadanie ufundowane na bujdach, a tak naprawdę – na ordynarnych manipulacjach i kłamstwach?

Admin
Admin

Liczba postów : 35
Join date : 25/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: głos w afryce

Pisanie  Admin on Nie Mar 03, 2013 6:52 pm

Benedykt XVI pokazuje nam inny wymiar cierpienia. Kiedy jest to możliwe lub kiedy czujemy, że „krzyż” jest za ciężki, mamy prawo sobie ulżyć w cierpieniu, mamy prawo „nie skazywać się i innych” na cierpienie.
Przekazał Kościołowi, że wszyscy jesteśmy ludźmi, mamy prawo żyć w wolności i miłości do siebie samych, bo tylko w ten sposób jesteśmy w stanie kochać innych, mamy prawo do dokonywania kontrowersyjnych wyborów, jeśli nasze sumienie o to woła, ale przede wszystkim powiedział, że wobec życia, śmierci, cierpienia i miłości Boga wszyscy jesteśmy równi. Dziś pierwszy raz Benedykt XVI udowodnił światu jak bardzo jest ludzki i bezbronny wobec przemijania czasu, jak blisko jest zwyczajnych ludzi i zrozumienia ich cierpienia. Przydałby sie chyba nasz IPN, by raz na zawsze „zlustrować” papieża Piusa XII.
Uroczy, wrażliwy intelektualista o gołębim sercu – Benedykt 16, o ile się nie mylę, dostał do rozpatrzenia (bo raczej nie była to jego inicjatywa) wniosek o wyniesienie Piusa XII na ołtarze. Chętnie się dowiem co z nim (czyli wnioskiem).
Instytucja powoływania świętych jest – w moim odczuciu – jedną najcięższych aberracji krk.
Nie dowierzam „narzędziom”, jakimi w ocenie świętości mogą posługiwać się zwykli śmiertelicy, równie grzeszni, a moze po prostu nawiedzeni, czy równie nierównoważeni psychicznie, jak kreowani przez nich „święci”.

Admin
Admin

Liczba postów : 35
Join date : 25/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: głos w afryce

Pisanie  Admin on Nie Mar 03, 2013 6:53 pm

Tak, wiem – w rzeczywistosci to juz piaty papiez, ktory zrezygnowal z pelnienia tej funkcji. Ale ja licze troche inaczej, bo wszyscy jego poprzednicy rezygnowali z tronu piotrowego pod naciskiem, Marcellinus, w 304 r., po zlozeniu ofiary rzymskim bogom;
Benedykt IX, w 1045 r. ustapil na korzysc swojego ojca chrzestnego – Grzegorza VI;
Celestyn V, w 1294 r. zrezygnowal z korony papieskiej zaledwie po pieciu miesiacach sprawowania wladzy (to u jego grobu modlil sie w 2009 r. obecny papiez);
Grzegorz XII, w 1415 r. zaoferowal abdykacje dla zakonczenia schizmy katolickiej. Zakonczylo tez rzady antypapieza – Benedykta XIII.
Tak, ze Szanowna Mag – historie to ja znam, jak kazdy szanujacy sie ateista.
Na to „ziarenko rozsadku” to w Polsce raczej nie licze, ale wierze, ze kosciol bedzie sie reformowal, bo nie ma innego wyjscia. W Polsce, sposrod osob doroslych, absolutnie nikt nie przestrzega nauk kosciola, choc przestrzega sie rytualow. Podejrzewam, ze reszta swiata czyni podobnie. Nie do pojecia dla mnie jest, ze mozna wierzyc w koscielny system nakazow i zakazow, a jednoczesnie codziennie, swiadomie go lamiac, wierzac rownoczesnie, ze jest sie „dobrym katolikiem”. Chyba tylko dlatego, ze istnieje „odpust zupelny”, czyli calkowite odpuszczenie grzechow. Maly haczyk to to, ze mozna ten odpust otrzymac tylko raz dziennie, wiec radze tuz przed snem.

Admin
Admin

Liczba postów : 35
Join date : 25/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: głos w afryce

Pisanie  Admin on Pią Mar 29, 2013 6:52 pm

tak wpłynie, że jak firma będzie chciała istnieć to zapłaci i tak, a jak nie zapłaci to nie ma firmy. I tak zamiast 30 pseudo-fachowców będzie jeden profesjonalista. Skoro byle sprzątaczka będzie miała 4000 na rękę to tak nakręci konsumpcje”
Części firm nie będzie stać to nie zapłaci i się zwinie, zwalniając pracowników. Nie wiem skąd pomysł/wiara że w firmie z 30 zatrudnionych, jedynym który zostanie to sprzątaczka ?
Raczej zostanie zatrudniony ów jeden profesjonalista, co będzie jednak mniej opłacalne dla efektywności (bo inaczej wcześniej fima by zatrudniła wcześniej owego profesjonalne zamiast 30 pracowników), czyli koszty produkcji wzrosną.
Summa sumarum, wzrośnie ilość osób szukających pracy, zmaleje ilość firm , wzrosną ogólne koszty produkcji co spowoduje bankructwo części firm.
Wszystkie te czynniki spowodują zwiększenie ilosci szukająch pracy, a zminejszenie jej oferujących.

Admin
Admin

Liczba postów : 35
Join date : 25/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: głos w afryce

Pisanie  Admin on Pią Mar 29, 2013 6:54 pm

Skoro umowa o prace jest kosztem to pansja nie jest? Na całym świecie istnieją systemy ubezpieczeń spoełcznych ale tylko dla „polskiego biznesmena” jest to koszt. Co niby pracownika obchodzi koszt pracodawcy. Za chwilę to pracownicy będą się składać na długi firmy i opłacać dojazdy „przedsiębiorcy” do pracy, bo to też jest koszt, który wchodzi w zakres obowiązków pracownika? Od kiedy to w zakres obowiązków pracownika wchodzi obniżanie kosztów pracy i rezygnacja z ubezpieczeń w imię….? czego, wydajności firmy? czy walki z bezrobociem? HAHA to warto jest zanotować i idealny materiał na książke. Taka filozfia to tylko w Polsce, myślę że chiński kapitalizm jest bardziej ludzki niż nasz rodzimy.
Od kiedy to Duda walczy o opodatkowanie pracy? Od kiedy to umowa o prace, prawa do urlopu, szkolenia bhp, składki zdrowotne i emerytalne zwą się „opodatkowaniem pracy”? Chyba tylko dla naszej „soli ziemi” wyśmiewanej na całym świecie za swój „profesionalizm” i „innowacyjność” w prowadzeniu biznesu, umowa o pracę jest podatkiem nałożonym aby utrudnić życie przedsiębiorcy. Na takie rzeczy może wpaść tylko polski pseudo-kapitalista.
A no i jeszcze pracownicy nie głosują na liberałów – HAHA – dobre, pewnie jeszcze za dziecka jedli szczaw, oglądają tylko Tv Trwam i gotują zupkę z niemowląt aby potajemnie odsprzedawać żydom, którzy są zesłani przez kosmitów aby roznieść syjonizm po całej planecie?
Dobre, czekam na więcej wpisów na temat tego co robią polscy pracownicy…”przedsiębiorco”.

Admin
Admin

Liczba postów : 35
Join date : 25/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

bbb

Pisanie  Admin on Nie Lip 14, 2013 6:59 pm

Polską polPolską polityką często rządzi histeria, „skrajna przesada, reagowanie nieadekwatne do zdarzeń, nieustająca retoryka wielkiej katastrofy” – i to jest właśnie mainstream polskich dyskusji, biesiadnych i o gołym pysku – to drugie jest taką rzadkością, że warto zaznaczyć. Lewica też posiadła tę umiejętność czarnowidztwa, ale prawica ich przebiła, niektórzy nawet twierdzą, że sama stała się lewicą w tym właśnie celu. I mnie się to podoba. Albowiem polityka sama w sobie jest nudna, już lepiej oglądnąć sprawozdanie z Tour de France, albo poczytać o koktailach na lato, czy o przepisach grilowania na chłodno i na gorąco. Nudna jest polityka jak flaki z olejem, wyzuta z ideologii, zekonomizowana do ostatniego grosza, przepełniona przywódcami jak pożal się boże „caryca Angela”, doktor fizyki z NRD. Coś trzeba było z tym fantem zrobić, przyprawić sensacją, polać sosem wyimaginowanych faktów, sprowadzić do absurdu, i Polak to potrafi.ityką często rządzi histeria, „skrajna przesada, reagowanie nieadekwatne do zdarzeń, nieustająca retoryka wielkiej katastrofy” – i to jest właśnie mainstream polskich dyskusji, biesiadnych i o gołym pysku – to drugie jest taką rzadkością, że warto zaznaczyć. Lewica też posiadła tę umiejętność czarnowidztwa, ale prawica ich przebiła, niektórzy nawet twierdzą, że sama stała się lewicą w tym właśnie celu. I mnie się to podoba. Albowiem polityka sama w sobie jest nudna, już lepiej oglądnąć sprawozdanie z Tour de France, albo poczytać o koktailach na lato, czy o przepisach grilowania na chłodno i na gorąco. Nudna jest polityka jak flaki z olejem, wyzuta z ideologii, zekonomizowana do ostatniego grosza, przepełniona przywódcami jak pożal się boże „caryca Angela”, doktor fizyki z NRD. Coś trzeba było z tym fantem zrobić, przyprawić sensacją, polać sosem wyimaginowanych faktów, sprowadzić do absurdu, i Polak to potrafi.

Admin
Admin

Liczba postów : 35
Join date : 25/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: głos w afryce

Pisanie  Admin on Nie Lip 14, 2013 7:00 pm

„Syberia nie dzieli, ale łączy. W moim projekcie pojednawczym przywołuję pamięć bezprecedensowego wydarzenia sprzed roku, podpisanie przez patriarchę Cyryla I i abp. Józefa Michalika wspólnego dokumentu Kościołów: katolickiego i prawosławnego. Akt, wpisujący się w ducha XXI w., wzywa oba narody i Kościoły o wzniesienie się ponad to, co było złe i co do dziś zatruwa wspólne relacje, do zbliżenia i pojednania. Słowa abp. Michalika: „Daj Bóg, że doczekamy czasów, gdy Polak będzie mógł nazwać Rosjanina bratem, i odwrotnie”, przejdą do historii, tak jak orędzie biskupów („przebaczamy i prosimy o przebaczenie”) z 1965 r., uważane za istotny etap pojednania polsko-niemieckiego po II wojnie światowej.”
JE Red. Passent nie odniósł sie do tego ustępu wypowiedzi p. Palkiewicza. Uważam ze był to Jego, JE Passenta, dosyć poważny błąd. Bo tu się rozchodzi o porównanie dwóch POJEDNAŃ. Tego polsko-niemieckiego z 1965 roku i tego polsko-rosyjskiego z 2010 roku. To ostatnie ‘pojednanie’ zaistniało, na bardzo krotko – tylko trzy dni – jako ‘pojednanie Putin-Tusk’. Zaistnialo jak efemeryda, znaczy. I przepadło momentalnie. Oraz bezpowrotnie.

Admin
Admin

Liczba postów : 35
Join date : 25/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: głos w afryce

Pisanie  Admin on Nie Lip 14, 2013 7:01 pm

Bo nastroje społeczne mają swoje fazy. Coś się nudzi, wyczerpuje, coś innego robi się popularne i ‘sexy’. Jest fala pragmatyzmu gospodarczego, gdy odreagowuje się ideologów (por. 2007, mimo dobrych wyników ekonomicznych), jest też fala triumfu ideologii nad gospodarką (2005 z triumfem POPiSowej IV RP jest tu świetnym przykładem).

Admin
Admin

Liczba postów : 35
Join date : 25/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: głos w afryce

Pisanie  Admin on Nie Lip 14, 2013 7:02 pm

Grefkowicz ocenił, że nasila się okultyzm, bardzo popularne stają się również niekonwencjonalne formy leczenia, za którymi on się kryje. Przestrzegł przed traktowaniem magii jako niewinnej zabawy, wśród zagrożeń wymienił także wschodnie sztuki walki, korzystanie z wróżbiarstwa, czy muzykę przekazującą treści satanistyczne. – To są wszystko sytuacje, które sprawiają, że dzisiaj problem jest poważniejszy niż kilkadziesiąt lat wstecz – zaznaczył.
Na takie zagrożenia zwrócił także uwagę w opublikowanym w maju liście pasterskim Episkopat Polski. Biskupi przestrzegli w nim, że wiara w horoskopy, skuteczność amuletów czy przepowiednie wróżek stanowią realne zagrożenie i ostatecznie mogą zakończyć się poważnym kryzysem wiary. Mogą także zwiększyć podatność na działania sekt.

Admin
Admin

Liczba postów : 35
Join date : 25/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: głos w afryce

Pisanie  Admin on Sro Lut 17, 2016 5:09 pm

Bazary istnieją chyba wszędzie. Te włoskie,hiszpańskie i słoweńskie, które miałam okazję oglądać były ładnie zbudowane/zagospodarowane (estetyczne, często przenośne stoiska)i stanowiły bardziej atrakcję niż szpeciły. Nie wolno też zapominać o tym, że ze względu na niższy koszt za miejsce do sprzedawania i najczęściej brak konieczności stałego najmu miejsca odgrywają one/mają szansę odgrywać rolę "wylęgarni przedsiębiorczości",której duszenie jest po prostu wyrazem braku rozsądku. Znam przykład Białegostoku, gdzie niezbyt urodziwe targowisko w centrum zamknięto z powodów estetycznych, tak na prawdę nie dając alternatywy tym, którzy tam sprzedawali (i za to czasem utrzymywali swoje rodziny lub tylko poprawiali stan domowego budżetu). Wiem, że tamtejsi sprzedawcy płacili nie tak mało za najem miejsca, więc miasto miało z tego raczej niemały przychód. Jednak z jakiegoś powodu, zamiast za te pieniądze-nawet ze wsparciem w postaci pieniędzy miasta-wybudować schludne targowisko, władze miasta wolały je po prostu zamknąć. Była to wg mnie nierozsądna decyzja.
Równie dobrze w tym rankingu mogłyby się pojawić galerie handlowe, bo też są przejawem pewnego kiczu i naśladownictwa.
W przypadku bazarów, ich nieodpowiedni wygląd to wynik zaniedbania ze strony samorządów. Z tego co się orientuję to sprzedawcy na większości-nawet małych i wiejskich targowiskach-muszą płacić za miejsce do sprzedawania. Czemu w związku z tym nie przeznacza się tych pieniędzy na budowanie estetycznych bazarów?

Admin
Admin

Liczba postów : 35
Join date : 25/01/2013

Zobacz profil autora http://aklimaty.5forum.net

Powrót do góry Go down

Re: głos w afryce

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach